Cześć,
Nie lubię bananów i moje koty nazywają się Signora Dora i kocur Karl. Dlaczego Wam to opowiadam?
No bo jestem wariatką... czyli ziołową wariatką, hihi.
Moim ulubionym ziółkiem jest przytulia. I tawuła łąkowa. Och tak, i bluszczyk kurdybanek. Arcydzięgiel też oczywiście nie może zabraknąć w tym zestawieniu. No i co z tego. Kocham je wszystkie. Jako zapalona ziołowa wróżka mam do tego prawo.
Zioła i kwiaty, rośliny i wszelkie okazy to jedno z najbardziej fascynujących dla mnie rzeczy. Ogromne siły lecznicze robią na mnie takie samo wrażenie, jak ich wyjątkowe piękno. Niezależnie od tego, jak bardzo każdy kwiat, każda roślina i każdy listek są do siebie podobne, są jednak różne i niepowtarzalne. Czyż nie byłoby niezwykle wspaniale nosić zawsze przy sobie taki mały kawałek wyjątkowej natury? Otóż to jest naprawdę możliwe. We współpracy z Matką Naturą udało mi się trwale zachować prawdziwe zioła w talizmanie. W ten sposób otrzymujesz unikatowe egzemplarze i obdarowujesz nie tylko fajnymi przyciągaczami wzroku, ale także troskliwą, pozytywną i bardzo osobistą myślą. Delikatnie zapakowane, położone na prawdziwym mchu i z krótką kartą znaczenia danego talizmanu z ulubionymi ziołami, możesz na każdą okazję podarować coś wyjątkowego i w zamian otrzymasz prawdziwie największe i najszczersze uściski w swoim życiu.
A jeśli teraz myślisz: „Fajnie, bardzo chętnie dostanę przytulenie”, to możesz jeszcze szybciej niż Susi Sausewind przeszperać mój sklep i może już dziś złożyć pierwsze zamówienie na Ulubione Zioła. Na www.lieblingskraeuter.com na pewno znajdziesz coś dla siebie. No dalej: zerwij swoje ulubione ziółko.
Jako ekspertka od ziół FNL, autorka książek i naturopatka często i długo (i często też bardzo, bardzo długo) zajmuję się ziołami i wszystkim, co z nimi związane. To nie tylko nazwy botaniczne, przynależność do rodzin i składniki, ale także nauka o sygnaturach. To oznacza między innymi, że można na podstawie wyglądu roślin wnioskować o ich działaniu i zastosowaniu. W ten sposób wymieszałam własne znaczenia poszczególnych ziół z wiedzą z różnorodnych książek i osobistych doświadczeń. To, co z tego powstało, możecie przeczytać w mojej książce „Klugscheisserwissen Kräuter”. A kto chce zanurzyć się jeszcze głębiej w świat ziół, może oczywiście zrobić to również na Instagramie @lieblings_kraeuter
Ziołowe pozdrowienia, Tamara